rad_n pisze:
I to jest moim zdaniem główna oś nieporozumienia, czyli zakładanie, że "gruby portfel" zwalnia od myślenia i konieczności posiadania wiedzy
Gruby portfel nie załatwi "automagicznie" sprawy na przykład śmieci produkowanych przez niedokładne połączenia kabelków w antenie czy kiepskie uziemienie (i nie chodzi o śmieci jakie Ty słyszysz w głośniku, takie coś, to pal sześć, Twoja sprawa, chodzi o śmieci jakie będzie w radiu czy TV słyszeć pół osiedla jak będziesz nadawał). Gruby portfel załatwia tylko zakup sprzętu, ale nie załatwia jego prawidłowej eksploatacji.
SP6RK pisze:
dzisiaj wystarczy mieć gruby portfel a do tego wiedza o budowie oporników itp.niepotrzebna
dzisiaj wystarczy mieć gruby portfel a do tego wiedza o budowie oporników itp.niepotrzebna
I to jest moim zdaniem główna oś nieporozumienia, czyli zakładanie, że "gruby portfel" zwalnia od myślenia i konieczności posiadania wiedzy
I tu się z tobą zgadzam w stu procentach ale jest taki trent w krótkofalarstwie że niestety kasa się tylko liczy nie obycie wiedza tylko kasa.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.