Forum Krótkofalarskie PKI

ebc41
23.09.2016 13:40:44
QTH: Bielsko-Biała
Posty: 2019 #2335847
Cześć,
Strasznie korcą mnie Ukraińskie Bieszczady wesoły Chciałbym przy tej okazji powalczyć trochę radiowo i zabrać ze sobą sprzęt UKF. Wiem jednak, że Ukraina to dziki kraj i nie powiem, że boje się spotkania z tamtejszą milicją z radiem w ręku. Znajomi mi paralotniarze za każdym razem mają mniejsze, bądź większe problemy przy wjeżdzie. Pewnego razu, po znalezieniu przy moim koledze dość dokładnych map i radiotelefonu UKF został on uznany za szpiega albo zielonego ludzika jadącego do Doniecka zdziwiony Nie chciałbym spędzić wyjazdu w Ukraińskim areszcie a potem wracać do kraju przez ambasadę.

Jak to więc wygląda w praktyce? Oczywiście wezmę swoje pozwolenie radiowe ale nie ma na nim wersji rosyjsko albo ukraińsko języcznej, dlatego nie wiem czy w ogóle coś da (niektórzy Ukraińcy nie znają nawet łacińskiego alfabetu). Mógłbym pójść z tym do tłumacza przysięgłego żeby mi to zrobił ale pytanie czy to da.
Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss