frantastic pisze:
Starzy fachowcy od rur mówią, że piaskiem należy rurę wypełniać partiami i ubijać piasek kijem lub czymś na kształt wyciora do luf. Inaczej piasek nie spełni swojej roli.
Pozdrawiam i nie mogę wyjść z podziwu jak merytoryczny jest wątek.
EI2KK pisze:
.. a latem mozna wypelnic ja piaskiem przywiezionym znad morza..
frantastic pisze:
Gdyby jednak ktoś chciałby uzyskać koło bez jakiegokolwiek spłaszczenia to rurę najlepiej zalać wodą i wynieść na dwór na mróz by zamarzła (możliwe tylko w zimie).
Gdyby jednak ktoś chciałby uzyskać koło bez jakiegokolwiek spłaszczenia to rurę najlepiej zalać wodą i wynieść na dwór na mróz by zamarzła (możliwe tylko w zimie).
.. a latem mozna wypelnic ja piaskiem przywiezionym znad morza..
Starzy fachowcy od rur mówią, że piaskiem należy rurę wypełniać partiami i ubijać piasek kijem lub czymś na kształt wyciora do luf. Inaczej piasek nie spełni swojej roli.
Pozdrawiam i nie mogę wyjść z podziwu jak merytoryczny jest wątek.
Stosując piasek kwarcytowy i wodę otrzymasz bardzo dobre i twarde wypełnienie z możliwością gięcia.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.