EI2KK pisze:
Chodzi mi o to, ze jesli firma ma strone, na niej produkty, to w czym problem podac ceny tych produktow?
Strone maja w jezyku polskim? To do kogo adresowana? Chyba nie do reszty swiata..
Nie chodzi mi tylko o ta konkretna strone tylko o zjawisko samo w sobie.. czy jak wchodzisz do sklepu to nie oczekujesz ze przy produktach bedzie cena? Czy moze musisz (jak to poetycko ujales) ruszyc d...e i spytac sprzedawce?
SP3_SWL pisze:
A o ceny w SP trzeba ruszyć d...e i zadzwonić , na pewno ten skromny wysiłek się opłaci .
Rynek w SP to promil w stosunku do sprzedaży na reszte świata.
A o ceny w SP trzeba ruszyć d...e i zadzwonić , na pewno ten skromny wysiłek się opłaci .
Rynek w SP to promil w stosunku do sprzedaży na reszte świata.
Chodzi mi o to, ze jesli firma ma strone, na niej produkty, to w czym problem podac ceny tych produktow?
Strone maja w jezyku polskim? To do kogo adresowana? Chyba nie do reszty swiata..
Nie chodzi mi tylko o ta konkretna strone tylko o zjawisko samo w sobie.. czy jak wchodzisz do sklepu to nie oczekujesz ze przy produktach bedzie cena? Czy moze musisz (jak to poetycko ujales) ruszyc d...e i spytac sprzedawce?
Widać że jesteś z innego obszaru płatniczego 😀 Oficjalne ceny są w wimo , waters&stanton . Napisz ,zadzwoń do SP to zrozumiesz jaka jest polityka .