Ja bym jeszcze dopytał, czy ta upalona listwa była pomiędzy zasilaniem "z ulicy" a licznikiem ? Czy za licznikiem, na instalacji "w stronę domu" ?
Jeśli coś iskrzyło na "zerze" zasilającym licznik, szczególnie elektroniczny to mógł on "trochę zgłupieć".
A tak na poważnie, to bez zgłoszenia do zakładu energetycznego się nie obejdzie
Oczywiście po uprzednim sprawdzeniu, czy na fakturach nie ma błędów rachunkowych.
Jeśli coś iskrzyło na "zerze" zasilającym licznik, szczególnie elektroniczny to mógł on "trochę zgłupieć".
A tak na poważnie, to bez zgłoszenia do zakładu energetycznego się nie obejdzie
Oczywiście po uprzednim sprawdzeniu, czy na fakturach nie ma błędów rachunkowych.
Marek.