Witam serdecznie.
Posiadam radioodbiornik globalny Grundig Satellite 400 Profesional, który do niedawna pięknie mi służył do nasłuchów KF jak i do codziennego słuchania FM-u. Niestety pewnego dnia, radio spadło z parapetu na podłogę z winy kota, który lubi parapety, okna itd
. Zewnętrznie radio nie doznało żadnych uszczerbków, pęknięć itp. Niestety wnętrze oberwało bardziej. Od tego czasu radio ma "kaprysy". Raz się włącza a raz nie, gubi pamięć, częstotliwości na wyświetlaczu raz są widoczne a raz nie, czasami po włączeniu z radia wydobywa się dźwięk jakby zmiksowanych stacji radiowych z FM. Radio przestało działać z kabla sieciowego 230V. Jedyna możliwa praca jest tylko na bateriach.
Co może powodować te usterki? Czy warto naprawiać ten radioodbiornik przy takich "defektach" ?
Z góry dziękuję za pomoc.
Posiadam radioodbiornik globalny Grundig Satellite 400 Profesional, który do niedawna pięknie mi służył do nasłuchów KF jak i do codziennego słuchania FM-u. Niestety pewnego dnia, radio spadło z parapetu na podłogę z winy kota, który lubi parapety, okna itd
Co może powodować te usterki? Czy warto naprawiać ten radioodbiornik przy takich "defektach" ?
Z góry dziękuję za pomoc.
73! Zbyszek, SO3ARO