SP5WA pisze:
"Nowy byt" to nie moje odniesienie.
Ja podchwyciłem Twój pomysł o wyróżnieniu Novice jako jednoznaczne z Rookie opisywane w przykładowym regulaminie CQWWDX.
A 3 lata jest standardem.
Masz rację, popierajmy juniorów!
SP5PY pisze:
Bogdanie, nie upieram się przy utworzeniu nowego bytu, zwróciłem jedynie uwagę na brak kategorii dla początkujących.
SP5WA pisze:
Pozostańmy przy uznanym standardzie Rookie w/g CQ WW DX Contest rules:
Rookie (ROOKIE): The operator was first licensed as a radio amateur less than three (3) years before the date of the contest. Indicate the date first licensed in the SOAPBOX field.
Naszych juniorów, początkujących krótkofalowców możem potraktować w ten sam sposób.
SP5PY pisze:
Novice (pozwolenie poniżej 2 lat? ), bo chyba chcemy również uaktywniać Młodzież w każdym wieku
Novice (pozwolenie poniżej 2 lat? ), bo chyba chcemy również uaktywniać Młodzież w każdym wieku
Pozostańmy przy uznanym standardzie Rookie w/g CQ WW DX Contest rules:
Rookie (ROOKIE): The operator was first licensed as a radio amateur less than three (3) years before the date of the contest. Indicate the date first licensed in the SOAPBOX field.
Naszych juniorów, początkujących krótkofalowców możem potraktować w ten sam sposób.
Bogdanie, nie upieram się przy utworzeniu nowego bytu, zwróciłem jedynie uwagę na brak kategorii dla początkujących.
"Nowy byt" to nie moje odniesienie.
Ja podchwyciłem Twój pomysł o wyróżnieniu Novice jako jednoznaczne z Rookie opisywane w przykładowym regulaminie CQWWDX.
A 3 lata jest standardem.
Masz rację, popierajmy juniorów!
Tomek Bogdan macie rację nie pomyślałem o "nowych licencjach"
taka kategoria powinna być ,
tak na marginesie to czy wie ktoś ile jest w tej chwili zawodów "pod patronatem PZK" ?
bo właściwie o czym się tutaj dyskutuje ,
wszak to organizator decyduje o regulaminie a nie PZK,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))