no, jazda się zrobiła przednia...
trzeba będzie przetasować pokoje w Burzeninie. Nie wiem tylko, czy was komasować czy rozdzielać.
coś wymyślę.
Albo jak na konklawe - zamknę i dopóki nie wymyślą - nie wypuszczę.
Burzenin - trzy dni, które wstrząsnęły światem...
mrn
trzeba będzie przetasować pokoje w Burzeninie. Nie wiem tylko, czy was komasować czy rozdzielać.
coś wymyślę.
Albo jak na konklawe - zamknę i dopóki nie wymyślą - nie wypuszczę.
Burzenin - trzy dni, które wstrząsnęły światem...
mrn