Hej, miałem napisać o Mistrzostwach Polski:
1. Dwa terminy - letni i zimowy, jak olimpiady. Tytuł Mistrza/Mistrzów Polski obowiązuje przez rok - Mistrz Polski roku 2017, Zwycięzca I. Letnich/Zimowych Mistrzostw Polski.
2. Trzy pasma.
3. Wszystkie emisje. WSZYSTKIE! Co się da. Można lampką migać. Zresztą w ADIFie jest emisja czy częstotliwość "Light".
4. 12h! Tak, tak. 12h. Nie sprint tym razem, a maraton. Wyczynowcy siedzą i tłuką 3 emisje na 3 pasmach, a mięso armatnie się dosiada. Ze zzagranicy też. Oprócz SPDXC nie mamy nic do zaoferowania abroad. A porządne Miszczostwa przynajmniej przyciągnęły by polonusów.
5. Nagrody. Wiadomo, że nie samochód, ale umówmy się, 1000-2000 na nagrody, ogarnięcie sponsorów dodatkowo, to chyba LS dałby, nie? I nikt by się nie złościł, że 17000 zmarnowane na "proporczyki" i inne gadżety promocyjne.
6. Mistrz, oprócz zasponsorowanej "delegacji" na pasujący mu zlot, zostałby tam odznaczony. Uwieczniony, sława i chwała w mediach. No i sam zlot miałby dodatkową atrakcję. Nawet niejedna TV by się pokusiła wtedy o choćby mały flesz z dekoracji Mistrza Polski. Jesteśmy lepsi w KFie niż w siatkówce, a jakoś nikt o tym nie wie. Bo kurde chyba nikt z Nas na wet nie wie kto jest aktualnym "miszczem". Taka to ranga dzisiejszych OMP... Założę się o burzeninową flaszkę, że MEP
ale nie dlatego, żebym został jakoś o tym super powiadomiony, po prostu jakiś Mistrz Polski istnieje i nic z tego nie wynika.
7. Pozostali zwycięzcy w kategoriach, dyplomy i nagrody, ale już bez rozmieniania chwały mistrza na drobne. Czyli tak jak dotychczas. Po cichu pocztą i pod stołem.
8. Kwestia raportów i detali, do uzgodnienia.
Myślałem, że mam tylko jeden granat z napisem "UKF" w kieszeni... a tu ten drugi mi się znalazł. Z UKFem się wstrzymam narazie, bo ciągle zbieram mailowo opinie i pomysły. Pisać!
Rzucam propozycję Wam, możecię ją gnoić/modyfikować/popierać ile wlezie, byle odważnie.
1. Dwa terminy - letni i zimowy, jak olimpiady. Tytuł Mistrza/Mistrzów Polski obowiązuje przez rok - Mistrz Polski roku 2017, Zwycięzca I. Letnich/Zimowych Mistrzostw Polski.
2. Trzy pasma.
3. Wszystkie emisje. WSZYSTKIE! Co się da. Można lampką migać. Zresztą w ADIFie jest emisja czy częstotliwość "Light".
4. 12h! Tak, tak. 12h. Nie sprint tym razem, a maraton. Wyczynowcy siedzą i tłuką 3 emisje na 3 pasmach, a mięso armatnie się dosiada. Ze zzagranicy też. Oprócz SPDXC nie mamy nic do zaoferowania abroad. A porządne Miszczostwa przynajmniej przyciągnęły by polonusów.
5. Nagrody. Wiadomo, że nie samochód, ale umówmy się, 1000-2000 na nagrody, ogarnięcie sponsorów dodatkowo, to chyba LS dałby, nie? I nikt by się nie złościł, że 17000 zmarnowane na "proporczyki" i inne gadżety promocyjne.
6. Mistrz, oprócz zasponsorowanej "delegacji" na pasujący mu zlot, zostałby tam odznaczony. Uwieczniony, sława i chwała w mediach. No i sam zlot miałby dodatkową atrakcję. Nawet niejedna TV by się pokusiła wtedy o choćby mały flesz z dekoracji Mistrza Polski. Jesteśmy lepsi w KFie niż w siatkówce, a jakoś nikt o tym nie wie. Bo kurde chyba nikt z Nas na wet nie wie kto jest aktualnym "miszczem". Taka to ranga dzisiejszych OMP... Założę się o burzeninową flaszkę, że MEP
7. Pozostali zwycięzcy w kategoriach, dyplomy i nagrody, ale już bez rozmieniania chwały mistrza na drobne. Czyli tak jak dotychczas. Po cichu pocztą i pod stołem.
8. Kwestia raportów i detali, do uzgodnienia.
Myślałem, że mam tylko jeden granat z napisem "UKF" w kieszeni... a tu ten drugi mi się znalazł. Z UKFem się wstrzymam narazie, bo ciągle zbieram mailowo opinie i pomysły. Pisać!
Rzucam propozycję Wam, możecię ją gnoić/modyfikować/popierać ile wlezie, byle odważnie.