rad_n pisze:
Reportaż to nie reklama na zamówienie
Reportaż to nie reklama na zamówienie
sq9wtf pisze:
Może być taką reklamą, jeśli się okazję dobrze spożytkuje, będzie się zachęcało a nie chlapało bzdety powodujące że scenka która mogłaby wyglądać tak: "Popatrz Jasiu jakie duże anteny na tym domu, to pewnie krótkofalowiec, pasjonat techniki, hobbysta" będzie wyglądać tak "Patrz Jasiu, tu mieszka pan, który obraził się na technologię i nie umie skajpa bo się boi że go zeżre"
Może być taką reklamą, jeśli się okazję dobrze spożytkuje, będzie się zachęcało a nie chlapało bzdety powodujące że scenka która mogłaby wyglądać tak: "Popatrz Jasiu jakie duże anteny na tym domu, to pewnie krótkofalowiec, pasjonat techniki, hobbysta" będzie wyglądać tak "Patrz Jasiu, tu mieszka pan, który obraził się na technologię i nie umie skajpa bo się boi że go zeżre"
rad_n pisze:
Zgadzam się, ale zauważ, że tutaj niektóre osoby występujące w reportażu miały światopogląd jaki miały i miały przesłanie "jestem dumny że nie mam karty płatniczej, elektronicznego dostępu do konta w banku, że stoję w kolejkach aby się 'pokłócić' z panią w okienku" czy "sieć internetowa to źródło wszelkiego zła na świecie" a dziennikarz tylko to pokazał (zgodnie z intencjami ludzi występujących w reportażu) - to tylko uczciwie pokazało jacy ludzie są w środowisku krótkofalowców (rzecz jasna nie wszyscy). Gdyby w reportażu brali udział inni ludzie, pokazaliby inny obraz. Pisząc "reportaż to nie reklama" miałem na myśli to, że to nie reporter przychodzi z gotowym scenariuszem w którym krótkofalowcy są "aktorami" czytającymi wypowiedzi z kartki, nie jest też tak, że to PZK zamawia "akcję propagandową" i robi swój materiał, który jest potem puszczany w radiu - jest odwrotnie, to osoby które biorą udział w reportażu decydują jaki charakter on będzie miał a reporter tylko zmontuje z tych wypowiedzi materiał.
Zgadzam się, ale zauważ, że tutaj niektóre osoby występujące w reportażu miały światopogląd jaki miały i miały przesłanie "jestem dumny że nie mam karty płatniczej, elektronicznego dostępu do konta w banku, że stoję w kolejkach aby się 'pokłócić' z panią w okienku" czy "sieć internetowa to źródło wszelkiego zła na świecie" a dziennikarz tylko to pokazał (zgodnie z intencjami ludzi występujących w reportażu) - to tylko uczciwie pokazało jacy ludzie są w środowisku krótkofalowców (rzecz jasna nie wszyscy). Gdyby w reportażu brali udział inni ludzie, pokazaliby inny obraz. Pisząc "reportaż to nie reklama" miałem na myśli to, że to nie reporter przychodzi z gotowym scenariuszem w którym krótkofalowcy są "aktorami" czytającymi wypowiedzi z kartki, nie jest też tak, że to PZK zamawia "akcję propagandową" i robi swój materiał, który jest potem puszczany w radiu - jest odwrotnie, to osoby które biorą udział w reportażu decydują jaki charakter on będzie miał a reporter tylko zmontuje z tych wypowiedzi materiał.
Ale jaki ma związek: brak posiadania karty płatniczej do promocji krótkofalarstwa?
Osobiście podczas rozmów z potencjalnymi Kowalskimi nie pamiętam bym kiedykolwiek mówił, że wybrałem krótkofalarstwo bo komputery i smartfony niczego nie uczą.
W krótkofalarstwie używam PC-ta oraz komórki i nie uważam tego za zło konieczne.
Nie zgadzam się również z twoją wypowiedzią, że biorąc udział w reportażu jesteś aktorem czytającym z kartki. Co prawda - jest pewien plan pracy (znam to z doświadczenia) ale to osoby zaproszone do studia muszą zaprezentować się z najlepszej strony.