Powtarzam do znudzenia - zasilacz klasyczny transformatorowy z tranzystorami szeregowymi BEZ układu crowbar lub choćby transila to proszenie się o kłopoty. Z kolei większość impulsówek paskudnie się zachowuje przy choćby minimalnym polu w.cz. w okolicy. O filtrze po stronie 230V i DC konstruktorzy oczywiście zapomnieli (bo tak sobie zażyczył odpowiedni dyrektor). ZS10 i Polwat to ta sama liga (niestety) i znane mi są przypadki, w których schodzące po kablu pole w.cz. oprócz "gryzącego" klucza powodowało padający zasilacz. Z kolei śmieci po 230V były tak dokuczliwe, że nie dało się w ogóle niczego słuchać na najniższych pasmach.
O wiele lepiej sprawowały się co lepsze komputerowe zasilacze OCZ przerobione na zasilacze do radia lub wzmacniacza.
O wiele lepiej sprawowały się co lepsze komputerowe zasilacze OCZ przerobione na zasilacze do radia lub wzmacniacza.
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin