SP2SA pisze:
U mnie wisi kilkanaście miesięcy przedłużona, po tym jak musiałem ją przeciąć
bo się zaczepiła o gont na dachu.
Lutowanie, wzmocnienie żeby w tym miejscu się nie wyginała,
i trzymała nie tylko na lucie, koszulka termokurczliwa
wypełniona klejem, potem jeszcze raz to samo i trzyma.
L.
U mnie wisi kilkanaście miesięcy przedłużona, po tym jak musiałem ją przeciąć
bo się zaczepiła o gont na dachu.
Lutowanie, wzmocnienie żeby w tym miejscu się nie wyginała,
i trzymała nie tylko na lucie, koszulka termokurczliwa
wypełniona klejem, potem jeszcze raz to samo i trzyma.
L.
miedź się lutuje, stal chyba nie...
... tak, tak, można jeszcze włożyć do miedzianej tulejki zaklepać żelaznym młotkiem i dla fantazji przeprasować żelazkiem.
Nie dosyć, że rozmawiamy o g... to ty jeszcze piszesz, że można go rozmącić.
Andrzej