Witam,
miałem nie odpowiadać, ale po lekturze zdecydowałem zapytać Autora
- jaki cel przyświecał Ci (SP9GMK) w chwili kiedy wystapiłes o wydanie znaku HF0POL użytkowanego przez lata przez kolejnych operatorów na stacji im Arctowskiego, kojarzonego WYŁĄCZNIE Z TA STACJA. czy uważasz że miałeś choćby moralne prawo do takiego zachowania - wziąłem bo był wolny. nie poradziłem sie nikogo - bo po co, przecież był wolny. nie odpowiedziałeś wcześniej to zapytam raz jeszcze.
Czy zamierzasz wybrać się na stacje polarna Arctowskiego aby ponownie użyć znaku HF0POL zgodnie z jego przeznaczeniem??
żyja wśród nas ludzie posiadacze pozwoleń radiowych którzy nie szanują niczego, nie uznają niczego z tradycji krótkofalarskiej. Niektórzy manifestują ten fakt bardzo głośno. jak na razie ze swojej filozofia która tutaj prezentujesz kwalifikujesz sie - mówie to z żalem i przykrością - do tej właśnie grupy "anarchistów radiowych". dostane za chwile ostrzeżenie, trudno. prezentowana przez Ciebie filozofia to książkowy przykład "homo sovieticus" niestety.
mam nadziej na lepszy dzień
jacek sp9ikf
miałem nie odpowiadać, ale po lekturze zdecydowałem zapytać Autora
- jaki cel przyświecał Ci (SP9GMK) w chwili kiedy wystapiłes o wydanie znaku HF0POL użytkowanego przez lata przez kolejnych operatorów na stacji im Arctowskiego, kojarzonego WYŁĄCZNIE Z TA STACJA. czy uważasz że miałeś choćby moralne prawo do takiego zachowania - wziąłem bo był wolny. nie poradziłem sie nikogo - bo po co, przecież był wolny. nie odpowiedziałeś wcześniej to zapytam raz jeszcze.
Czy zamierzasz wybrać się na stacje polarna Arctowskiego aby ponownie użyć znaku HF0POL zgodnie z jego przeznaczeniem??
żyja wśród nas ludzie posiadacze pozwoleń radiowych którzy nie szanują niczego, nie uznają niczego z tradycji krótkofalarskiej. Niektórzy manifestują ten fakt bardzo głośno. jak na razie ze swojej filozofia która tutaj prezentujesz kwalifikujesz sie - mówie to z żalem i przykrością - do tej właśnie grupy "anarchistów radiowych". dostane za chwile ostrzeżenie, trudno. prezentowana przez Ciebie filozofia to książkowy przykład "homo sovieticus" niestety.
mam nadziej na lepszy dzień
jacek sp9ikf