Wiecie co? Jak tak czytam te Wasze przepychanki, to przypomina mi się stara dykteryjka p/t "Pamiętnik partyzanta":
- poniedziałek - ganialiśmy Niemców po lesie,
- wtorek - Niemcy ganiali nas po lesie,
- środa - ganialiśmy Niemców po lesie,
- czwartek - Niemcy ganiali nas po lesie,
- piątek - ganialiśmy Niemców po lesie,
- sobota - Niemcy ganiali nas po lesie,
- niedziela - gajowy wyp.....lił nas wszystkich z lasu.
Jak widać, gajowy miał jaja, w odróżnieniu od...............

- poniedziałek - ganialiśmy Niemców po lesie,
- wtorek - Niemcy ganiali nas po lesie,
- środa - ganialiśmy Niemców po lesie,
- czwartek - Niemcy ganiali nas po lesie,
- piątek - ganialiśmy Niemców po lesie,
- sobota - Niemcy ganiali nas po lesie,
- niedziela - gajowy wyp.....lił nas wszystkich z lasu.
Jak widać, gajowy miał jaja, w odróżnieniu od...............
vy 73 - Andrzej