zapomniałem jeszce dodać ze karty wysyłane do stacji SWL
to jedyne directy które wysyłam,
takie sobie moje skrzywienie,
zanim zostałem nadawcą przez 3 lata byłem SWL SP-4126-LE
wysłałem kilka tysiecy kart które sam pisakami "rysowałem" i wycinałem nożyczkami
takie to były sobie czasy,zresztą rodziców nie było stać aby mi wydrukowac karty,
otrzymałem zwrotnie ułamek tego co wysłałem,
jako 15 latek zostałem nadawcą i postanowiłem że(jeśli bedzie mnie stać) karty do stacji SWL będe wysyłał
directy ,narazie daje rady
to jedyne directy które wysyłam,
takie sobie moje skrzywienie,
zanim zostałem nadawcą przez 3 lata byłem SWL SP-4126-LE
wysłałem kilka tysiecy kart które sam pisakami "rysowałem" i wycinałem nożyczkami
takie to były sobie czasy,zresztą rodziców nie było stać aby mi wydrukowac karty,
otrzymałem zwrotnie ułamek tego co wysłałem,
jako 15 latek zostałem nadawcą i postanowiłem że(jeśli bedzie mnie stać) karty do stacji SWL będe wysyłał
directy ,narazie daje rady
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))