Przypomniał mi się dowcip:
"- Zenek*, tam za rogiem dwa tysiące dają za nic!
- Co ty mówisz?! Dwa tysiące? Chociaż... co to jest dwa tysiące, pier.. nie biorę, psie pieniądze!"
Kolegi MGW bym tak nie krytykował, nigdy nie wiadomo komu przyjdzie być na bezrobociu
*Wszelkie podobieństwo do znanych osób przypadkowe
"- Zenek*, tam za rogiem dwa tysiące dają za nic!
- Co ty mówisz?! Dwa tysiące? Chociaż... co to jest dwa tysiące, pier.. nie biorę, psie pieniądze!"
Kolegi MGW bym tak nie krytykował, nigdy nie wiadomo komu przyjdzie być na bezrobociu
*Wszelkie podobieństwo do znanych osób przypadkowe
Karol SQ5KVS