canis_lupus pisze:
Moim zdaniem qrp na poczatek i to w momencie kiedy siada propagacja to prosta droga do porzucenia hobby.
Moim zdaniem qrp na poczatek i to w momencie kiedy siada propagacja to prosta droga do porzucenia hobby.
Nie zgadzam się z powyższą wypowiedzią ponieważ..
..wielu nowych krótkofalowców swoją przygodę z krótkofalarstwem zaczyna właśnie od radiostacji przenośnych UKF czyli QRP (moc maksymalna takiego sprzętu to w większości wypadków 5W i wystarcza do wielu fajnych łączności na naprawdę spore odległości).
UKF-ka jest najlepszym i najtańszym rozwiązaniem dla świeżo upieczonego krótkofalowca bo nie każdego stać od razu na zakup radiostacji z antenami za kilka tysięcy złotych.
Warto również wspomnieć, że nie każdy wie - czy ten KF rzeczywiście się mu spodoba?
Jeśli jednak ten nowy krótkofalowiec chce kupić radio KF to najbardziej optymalnym rozwiązaniem będzie Yaesu FT-817 lub FT-857 z drugiej ręki. W jednej skrzynce będzie miał wszystkie pasma więc spróbuje każdego po trochu i pozostanie przy tym, co spodoba mu się najbardziej.
Takie jest moje zdanie w temacie pierwszego radia i nie każdy musi się z tym zgadzać.