sq9pxb pisze:
Ok, poprawiłem się. Ale taka jest niestety smutna prawda. Starzy "wyjadacze" są tak zgorzknieli i zapatrzeni w siebie, że to coś okropnego. Przychodzi młody człowiek do klubu - długo tam nie pobędzie (oczywiscie, że są wyjątki). Przychodzi świeży krotkofalowiec na częstotliwość, popełni gafę i zaraz zostanie zrównany z poziomem betonu. A sami Wielcy Najmądrzejsi Nieomylni - poprawnego raportu podać nawet nie umieją albo nie chcą podać.
Ok, poprawiłem się. Ale taka jest niestety smutna prawda. Starzy "wyjadacze" są tak zgorzknieli i zapatrzeni w siebie, że to coś okropnego. Przychodzi młody człowiek do klubu - długo tam nie pobędzie (oczywiscie, że są wyjątki). Przychodzi świeży krotkofalowiec na częstotliwość, popełni gafę i zaraz zostanie zrównany z poziomem betonu. A sami Wielcy Najmądrzejsi Nieomylni - poprawnego raportu podać nawet nie umieją albo nie chcą podać.
Opisałeś problem, który rzeczywiście istnieje. To skomplikowana, złożona historia, zjawisko w wielu środowiskach - od rodziny po rządzących. Ciekawe, że istnieje od dziesiątków lat.
Pamiętam moje początki - też bywały takie sytuacje. Temat rzeka, a jednak...
Słusznie wspomniałeś: "oczywiście, że są wyjątki". Jest ich wiele i warto ich szukać lub samemu je tworzyć dając dobry przykład.
Łatwo jest ulec powszechnej we współczesnym świecie modzie na narzekanie i wobec tego zwalnianie się od własnych, dobrych działań, odpowiedzialności...
Taka postawa jest błędna, prowadzi do zniechęcenia, frustracji...
Nieraz prowadzi do wybuchu emocji jak tutaj, co jest lepsze niż niewypowiedzenie i duszenie w sobie.
Jak widać miejsce i sposób są ważne...
PS Gdybyś kiedyś był w okolicy Rzeszowa daj znać - zapraszam na dłuższą pogaduchę, na Podkarpacie.
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo