sq9wtf pisze:
A kto powiedział, że nie wzięliśmy wszystkiego pod uwagę?
SQ9HYK pisze:
W zasadzie cały ten jałowy i żenujący wątek kręci się wokół jednego: Koledzy z Krakowa idą w zaparte przekonani o swojej nieomylności i wyjątkowości, zamiast szybko uciąć ten temat na samym początku prostym stwierdzeniem "OK, nie wzięliśmy wszystkiego pod uwagę, następnym razem zorganizujemy to lepiej". I tyle.
W zasadzie cały ten jałowy i żenujący wątek kręci się wokół jednego: Koledzy z Krakowa idą w zaparte przekonani o swojej nieomylności i wyjątkowości, zamiast szybko uciąć ten temat na samym początku prostym stwierdzeniem "OK, nie wzięliśmy wszystkiego pod uwagę, następnym razem zorganizujemy to lepiej". I tyle.
A kto powiedział, że nie wzięliśmy wszystkiego pod uwagę?
Potrzeba wielkiej pychy, by pozwolić sobie na taką deklarację na temat "decyzji podjętej w 10 minut".
Naukowcy i specjaliści, z którymi na co dzień pracuję, nawet po kilku miesiącach prac nad jakąś ekspertyzą - zawsze mają wątpliwości, czy na pewno wzięli pod uwagę wszystkie istotne czynniki. I to jest przykład trzeźwej i profesjonalnej oceny zarówno rzeczywistości, jak i własnych ograniczeń.
Zatem do wcześniejszych życzeń dodaję kolejne: szerszego i bardziej obiektywnego spojrzenia na siebie i otaczający świat.
I do usłyszenia na UKF-ie
Jacek