SQ9HYK pisze:
W zasadzie cały ten jałowy i żenujący wątek kręci się wokół jednego: Koledzy z Krakowa idą w zaparte przekonani o swojej nieomylności i wyjątkowości, zamiast szybko uciąć ten temat na samym początku prostym stwierdzeniem "OK, nie wzięliśmy wszystkiego pod uwagę, następnym razem zorganizujemy to lepiej". I tyle.
W zasadzie cały ten jałowy i żenujący wątek kręci się wokół jednego: Koledzy z Krakowa idą w zaparte przekonani o swojej nieomylności i wyjątkowości, zamiast szybko uciąć ten temat na samym początku prostym stwierdzeniem "OK, nie wzięliśmy wszystkiego pod uwagę, następnym razem zorganizujemy to lepiej". I tyle.
A kto powiedział, że nie wzięliśmy wszystkiego pod uwagę?