SQ7FPH pisze:
Witam,
Z tego co pamiętam nawet "ręcznie" można było zwierać te dwa "kabelki" ze sobą i PA przełączało się już na QRO.
Znam przypadki podpinania tak że do "nożnego PTT" tzw "pedału" gdzie za każdym nadawaniem trzeba było przycisnąć
pedał PTT by nadawać QRO , ale to już tylko taka dygresja.
Proponuję już więcej nie kombinować tylko zgodnie z propozycją Michała i Tadeusza połączyć PA z FT przewodem dwu żyłowym i po temacie.
p.s. w FT-2k w "MANU" jeszcze trzeba było dodatkowo takie sterowanie włączyć, ale czy to samo jest w FT-950 ?? nie pamiętam już.....poprawcie mnie..
Pozdrawiam
Witam,
Z tego co pamiętam nawet "ręcznie" można było zwierać te dwa "kabelki" ze sobą i PA przełączało się już na QRO.
Znam przypadki podpinania tak że do "nożnego PTT" tzw "pedału" gdzie za każdym nadawaniem trzeba było przycisnąć
pedał PTT by nadawać QRO , ale to już tylko taka dygresja.
Proponuję już więcej nie kombinować tylko zgodnie z propozycją Michała i Tadeusza połączyć PA z FT przewodem dwu żyłowym i po temacie.
p.s. w FT-2k w "MANU" jeszcze trzeba było dodatkowo takie sterowanie włączyć, ale czy to samo jest w FT-950 ?? nie pamiętam już.....poprawcie mnie..
Pozdrawiam
Myślę ze propozycja połączenia przewodem dwu żyłowym PA z FT nie jest do końca przemyślana ,tak podłączyłem do icoma 7600 i nagle kilka przyciśnięć ptt i brak sterowania wzmacniaczem. Co się okazało skleiły się styki przekażnika w radiu ,dlatego proponuje dużo bezpieczniejsze rozwiązanie przy użyciu przekażnika , a na dodatek jest super separacja pomiędzy radio a pa.