SP9TKM pisze:
Cześć,
Antena niestety może być zamontowana jedynie na parapecie, ewentualnie na max 30-40 cm wysięgniku od ściany.
Wiem, dyplomatycznie mówiąc nie są to optymalne warunki, ale jak się nie ma co się lubi...
Cześć,
Antena niestety może być zamontowana jedynie na parapecie, ewentualnie na max 30-40 cm wysięgniku od ściany.
Wiem, dyplomatycznie mówiąc nie są to optymalne warunki, ale jak się nie ma co się lubi...
Cześć,
odpowiem walcząc z podobnym tematem od ponad 3 lat. W zasadzie już nie walczę, bo się pogodziłem, że wiele w takich warunkach uzyskać się nie da. Moje dotychczasowe spostrzeżenia:
1. Nie nadają się żadne wariacje na temat J-pole i Slim Jima - zbyt wrażliwe na otoczenie.
2. Mnóstwo odbić od sąsiednich budynków i własnej ściany sprawia, że sygnał przychodzi zwykle nie z tego kierunku, z którego się spodziewasz.
3. Nie sprawdzają się anteny z dużym zyskiem, lepszy dipol lub prosta ćwierćfalowa GP (kwestia w/w odbić i wrażliwości na otaczające obiekty).
4. Jak wspomniano - każdy centymetr odsunięcia się od ściany działa na Twoją korzyść.
5. Jeżeli wykonasz antenę z tego projektu http://vk2zoi.com/articles/dual-band-half-wave-flower-pot/ z dokładnością taśmy mierniczej (czyli +/- 1,5mm), to będzie działała nawet bez mierzenia. Przy czym u mnie działa identycznie na balkonie, jak i w centralnym punkcie pokoju (czyli tzw. szału przy ścianie raczej nie będzie). Za to jest na tyle tania, że można ją próbować w akcie desperacji po kryjomu wystawić na dach z ewentualną niewielką stratą materialną w przypadku likwidacji.
6. Najlepiej w tych warunkach sprawdziła się podstawa magnetyczna na parapecie, która... stanowi uchwyt dla metrowej rurki PCV. Na końcu rurki klasyczny dipol rękawowy (2x49 cm + dwa elementy bierne po 32cm w odległości 3cm od promiennika). Jak się uda, to wrzucę potem fotkę tej konstrukcji, która na razie stoi sobie u mnie w pracy na klimatyzatorze za oknem.
7. Wzięcie radia do samochodu stanowi przyczynę ogromnej frustracji, że nagle na zewnątrz nawet ze zwykłej ćwiartki słyszysz i dowołujesz się znacznie dalej, niż z domu z "niby_pełnowymiarową_anteną". Ale to też punkt zwrotny i droga do pogodzenia się z tym, że zabawę w UKF bez anteny na dachu trzeba potraktować zupełnie inaczej.
Pozdrawiam,
Jacek
EDIT: w sumie opis i zdjęcia anteny z punktu 6 podał już SP9IT, więc mogę tylko potwierdzić, że to rzeczywiście jest słuszny kierunek poszukiwań na początek
EDIT2: fotka https://zapodaj.net/a1a9a0d8900db.jpg.html
Jacek