sq6nte pisze:
To kto powinien móc zostać krótkofalowcem? Tylko zaufani członkowie partii?
Ja też jestem z ulicy. Przyszedłem któregoś dnia na egzamin, zdałem i zostałem krótkofalowcem. Nic nie mówili, że niepełnowartościowym.
Trzeba gdzieś wcześniej należeć, żeby być pełnowartościowym?
73.
SP95094KA pisze:
Daliście przyzwolenie, aby krótkofalowcem mógł zostać pierwszy lepszy z ulicy.
Daliście przyzwolenie, aby krótkofalowcem mógł zostać pierwszy lepszy z ulicy.
To kto powinien móc zostać krótkofalowcem? Tylko zaufani członkowie partii?
Ja też jestem z ulicy. Przyszedłem któregoś dnia na egzamin, zdałem i zostałem krótkofalowcem. Nic nie mówili, że niepełnowartościowym.
Trzeba gdzieś wcześniej należeć, żeby być pełnowartościowym?
73.
Absolutnie nie!
Ale trzeba się trochę orientować, co w krótkofalarstwie wypada, a co jest godne potępienia przez ogół krótkofalowców.
To taka moja prywatna i osobista dygresja, ale niewątpliwie dotyczy nas wszystkich!
PS: To jest takie zagadnienie jak pytanie, czy wypada przy stole puścić "bąka".