Posty: 1106 #2309200
|
Mój Ojciec w latach 70-tych, używał przy lutowaniu taki niebiesko-zielony specyfik, z tego co pamiętam wyglądało to jak sporych rozmiarów kamień, a w dotyku było takie jak zaschnięta twarda smoła. Wie ktoś co to mogło być? _________________ Kod Q - nie mów do mnie kotku HAMie jeden! |