SP6OUJ pisze:
Oto dowody:
Wyrok z 29 kwietnia 2016r. o zapłacie 100zł FOPOR
2 czerwca PZK otrzymało wyrok.
16 czerwca wyrok się uprawomocnił.
18 czerwca nie było wpłaty, wysłano pismo do PZK.
Kto się tu mija z prawdą?
Oto dowody:
Wyrok z 29 kwietnia 2016r. o zapłacie 100zł FOPOR
2 czerwca PZK otrzymało wyrok.
16 czerwca wyrok się uprawomocnił.
18 czerwca nie było wpłaty, wysłano pismo do PZK.
Kto się tu mija z prawdą?
Ty! bo w poście rozpoczynający wątek napisałeś
SP6OUJ pisze:
Jeszcze niedawno Jerzy Jakubowski SP7CBG w czasie Zjazdu publicznie powiedział, ze zapłaci z własnej kieszeni Fundacji OPOR koszty procesu w Sądzie Administracyjnym. Dzisiaj, jako członek GKR ma kontrolować prace ZG PZK. Jak taki człowiek może to robić, skoro nie potrafi dotrzymać obietnicy złożonej publicznie?
Jeszcze niedawno Jerzy Jakubowski SP7CBG w czasie Zjazdu publicznie powiedział, ze zapłaci z własnej kieszeni Fundacji OPOR koszty procesu w Sądzie Administracyjnym. Dzisiaj, jako członek GKR ma kontrolować prace ZG PZK. Jak taki człowiek może to robić, skoro nie potrafi dotrzymać obietnicy złożonej publicznie?
W polskim prawie nadal jest tak, że zapłata po terminie obciążana jest odsetkami za zwłokę, ale zapłacenie należności wraz z odsetkami jednoznaczne jest z jej uregulowaniem. I w tym zakresie SP7CBG wyrok o którym piszesz, wykonał. Czyli kłamiesz pisząc, że prezes (były) nie dotrzymał obietnicy, że zapłaci ze swojej kieszeni. Bo zapłacił w świetle prawa i jak wiadomo z własnej kieszeni. Zresztą Jurek HF1D napisał Ci to dobitnie.
Zanim znowu zaczniesz naginać fakty i konfabulować - zastanów się przez chwilę. Po tym co napisałeś w lepszej sytuacji prawnej jest teraz SP7CBG, nie Ty.
Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.