SP1AP pisze:
Ja nawet nie wiem, gdzie ten Burzenin jest, ale pewnie ode mnie za daleko.
Ja nawet nie wiem, gdzie ten Burzenin jest, ale pewnie ode mnie za daleko.
Kamieniem rzucić. A poza tym jest fajnie ;-)
Spike dojeżdżał tam ze Śląska komunikacją publiczną. Hackersi z Krakowa też.
Nie narzekaj tylko rezerwuj weekend.
Właśnie zgłosił się nowy tajemniczy wykładowca, który opowie trochę o historii, lampach i innych tajemnych rzeczach z zamierzchłych czasów.
Będzie pięknie a lampy będą się wieczornie żarzyć...
MAc
mrn