wbielak pisze:
Dla jasności ja zauważyłem tylko że Cię poniosło z tym etatem.
Co do jakości wykonywanej pracy... to w sumie miłosiernie spuśćmy tym razem zasłonę milczenia. W końcu koń jaki jest każdy widzi.
Najzabawniejsze jest że ten cały "ogrom prac" to akurat mógłby i powinien być wykonywany społecznie. Bo do tego nie potrzeba specjalistycznej wiedzy.
Admin powinien tam raz na tydzień zaglądnąć, zrobić aktualizacje (hahaha), zrobić backup i ucieszyć się że system wciąż działą.
Za taką usługę u mnie w firmie płaci się za tej wielkości portal ok 200zł miesięcznie. Za czas reakcji na awarje skrócony z 3 dni roboczych do 12h roboczych 24/7 to dodatkowy 1000 zł. Ale wtedy dostaje się specjalny numer telefonu włączonego 24/7 a jak jadę na rejs i mnie nie ma to ten numer obsługuje ktoś inny.
Pracą admina nie jest i nie powinno być redagowanie artykułów czy wstawianie plików.
VSS pisze:
Przesadzasz dość znacznie. Przeleciałem się po pierwszej stronie i jak widać, admin dodaje średnio 1 (słownie: jeden) news dziennie.
Przesadzasz dość znacznie. Przeleciałem się po pierwszej stronie i jak widać, admin dodaje średnio 1 (słownie: jeden) news dziennie.
Dla jasności ja zauważyłem tylko że Cię poniosło z tym etatem.
Co do jakości wykonywanej pracy... to w sumie miłosiernie spuśćmy tym razem zasłonę milczenia. W końcu koń jaki jest każdy widzi.
Najzabawniejsze jest że ten cały "ogrom prac" to akurat mógłby i powinien być wykonywany społecznie. Bo do tego nie potrzeba specjalistycznej wiedzy.
Admin powinien tam raz na tydzień zaglądnąć, zrobić aktualizacje (hahaha), zrobić backup i ucieszyć się że system wciąż działą.
Za taką usługę u mnie w firmie płaci się za tej wielkości portal ok 200zł miesięcznie. Za czas reakcji na awarje skrócony z 3 dni roboczych do 12h roboczych 24/7 to dodatkowy 1000 zł. Ale wtedy dostaje się specjalny numer telefonu włączonego 24/7 a jak jadę na rejs i mnie nie ma to ten numer obsługuje ktoś inny.
Pracą admina nie jest i nie powinno być redagowanie artykułów czy wstawianie plików.
Wojtek masz u mnie 12 letniego Chivas'a za ten tekst - możliwe że dam radę być w Burzeninie we Wrześniu to się z obietnicy wywiążę na wizji, jeśli nie to wyślę pocztą.