HF1D pisze:
Proponuję, żeby spróbował wymodlić rozmnożenie kasy Związku, żebyśmy dotrwali dłużej niż do września.
W przeciwnym wypadku zamiast modlitwy będzie mógł śpiewać końcowy fragment "Wesela" Wyspiańskiego
Proponuję, żeby spróbował wymodlić rozmnożenie kasy Związku, żebyśmy dotrwali dłużej niż do września.
W przeciwnym wypadku zamiast modlitwy będzie mógł śpiewać końcowy fragment "Wesela" Wyspiańskiego
Sorry Jurek ale "mnie" to "umkło"
Kurde to ja i tak jestem optymistą bo dałem czas do listopada