SP95094KA pisze:
...
NYU z całym szacunkiem !
Ale strzelanie z beczki czy puszki lub innych takich - to zarąbiascie plebejskie - bardziej swojskie byłoby strzelanie z bata
...
...
NYU z całym szacunkiem !
Ale strzelanie z beczki czy puszki lub innych takich - to zarąbiascie plebejskie - bardziej swojskie byłoby strzelanie z bata
...
Stasiek, z całym szacunkiem !
Pamiętam z dzieciństwa - zarąbiście z bata strzelał szmaciarz, gdy jadąc przez miasteczko krzyczał: "Szmaty, szmaty, butelki...!!!"
To był gość, miał cukierki.
Nam, plebejskim chłopakom musiała wystarczyć puszka po olejnicy i karbid, który zbieraliśmy na pobliskiej stacji kolejowej. Była tam ekipa naprawiająca tory, zawsze na fajrant wywalali zawartość przetwornicy, my zaś wygrzebywaliśmy jeszcze gorące kostki karbidu...