Mnie złącze RX pomogło bardzo. Poziom zakłóceń uniemożliwiał odbiór na 3,5 jeśli sygnał nie był na poziomie S9+
Warunki antenowe pozwalały jedynie na pełnowymiarowy dipol 7 Mhz z wydłużającymi trapami.
Zainstalowałem sobie małą antenkę pętlową typu Alford-loop i zacząłem odbierać stacje, które do tej pory przykryte były przez zakłócenia. DX-ów co prawda nie było, sygnał odbierany miał niższy poziom o kilka S, ale przynajmniej głowa nie bolała od trzasków!
No i dowiedziałem się, że na 160m też pracują stacje
Na wejściu RX oprócz anten wstawiane są też filtry, wzmacniacze.
Moim zdaniem lepiej mieć niż nie mieć.
Warunki antenowe pozwalały jedynie na pełnowymiarowy dipol 7 Mhz z wydłużającymi trapami.
Zainstalowałem sobie małą antenkę pętlową typu Alford-loop i zacząłem odbierać stacje, które do tej pory przykryte były przez zakłócenia. DX-ów co prawda nie było, sygnał odbierany miał niższy poziom o kilka S, ale przynajmniej głowa nie bolała od trzasków!
Na wejściu RX oprócz anten wstawiane są też filtry, wzmacniacze.
Moim zdaniem lepiej mieć niż nie mieć.