SP7H pisze:
Nie wszystkich stać na sprzęt warty tysiaki, jeśli sprzęt będzie drogi, Krótkofalarstwo w Polsce umrze, młodzi już teraz niechętnie werbują się w nasze szeregi, bo mają internet i GSM, ich to nie interesuje. "UKFka" za 200zł wystarczy żeby porobić łączności a bez sprzętu to nawet na ryby nie pojedziesz. Wiem, wiem zaczną się pewnie dyskusje że w taki przypadku lepiej zrobić sprzęt samemu jak niegdyś, tyle że niegdyś sklepy elektroniczne były praktycznie w każdym mieście teraz jest ich mało a jak są to słabo zaopatrzone bo szkoda im inwestować w "scalaki", wszystko trzeba pozyskiwać z drugiej ręki a wiadomo że to powoduje kolejne problemy.
sp9uxy pisze:
Niech ovatują, oclą mniej badziewia w SP będzie.
sp7ukl pisze:
Już niedługo i wprost z Chin kupiz znacznie drożej, bo i drobnica będzie opodatkowana i ovatowana jeśli pomysły rządu/sejmu/senatu przejdą.
Już niedługo i wprost z Chin kupiz znacznie drożej, bo i drobnica będzie opodatkowana i ovatowana jeśli pomysły rządu/sejmu/senatu przejdą.
Niech ovatują, oclą mniej badziewia w SP będzie.
Nie wszystkich stać na sprzęt warty tysiaki, jeśli sprzęt będzie drogi, Krótkofalarstwo w Polsce umrze, młodzi już teraz niechętnie werbują się w nasze szeregi, bo mają internet i GSM, ich to nie interesuje. "UKFka" za 200zł wystarczy żeby porobić łączności a bez sprzętu to nawet na ryby nie pojedziesz. Wiem, wiem zaczną się pewnie dyskusje że w taki przypadku lepiej zrobić sprzęt samemu jak niegdyś, tyle że niegdyś sklepy elektroniczne były praktycznie w każdym mieście teraz jest ich mało a jak są to słabo zaopatrzone bo szkoda im inwestować w "scalaki", wszystko trzeba pozyskiwać z drugiej ręki a wiadomo że to powoduje kolejne problemy.
Słuszne spostrzeżenie. Poza tym nie każdy ma czas i ochotę zostać rzeźbiarzem amatorskich konstrukcji i woli zakup.Niestety niejaki sp9uxy nie zastanowił się że życie nie jest takie proste i każdego chce przekonać do własnej rzeczywistości.
Powtórzę - bez wprowadzenia na polski rynek baofengów, wouxunów itp sprzętu za dwieście złotych krótkofalarstwo dawno by umarło.
Teraz młodzi siedzą w internecie zrozumcie to wreszcie - wzięcie lutownicy w łapę, obsługa imadła to obecnie niemalże wyczyn.