HF1D pisze:
Andrzej,
proszę nie tak krwiożerczo, bo sprawa jak w każdym przypadku tzw. naruszenia praw autorskich wcale nie jest prosta i nieskomplikowana.
...
Zawsze uważam, że z ludźmi trzeba się dogadywać.
...
Z każdego takiego zdarzenia trzeba wyciągać jednak wnioski na przyszłość i przy każdej akcji promocyjnej, sprawdzać po 10 razy czy komuś czegoś nie naruszymy.
Sytuacja jest o tyle groteskowa, że również mógłbym złożyć pozew o naruszenie praw autorskich, ale biorąc pod uwagę, że odziedziczyłoby to nowe Prezydium, to nawet pomimo staro-nowego składu nie będę tak małostkowy.
Andrzej,
proszę nie tak krwiożerczo, bo sprawa jak w każdym przypadku tzw. naruszenia praw autorskich wcale nie jest prosta i nieskomplikowana.
...
Zawsze uważam, że z ludźmi trzeba się dogadywać.
...
Z każdego takiego zdarzenia trzeba wyciągać jednak wnioski na przyszłość i przy każdej akcji promocyjnej, sprawdzać po 10 razy czy komuś czegoś nie naruszymy.
Sytuacja jest o tyle groteskowa, że również mógłbym złożyć pozew o naruszenie praw autorskich, ale biorąc pod uwagę, że odziedziczyłoby to nowe Prezydium, to nawet pomimo staro-nowego składu nie będę tak małostkowy.
Jurku,
krwiożerczo nie miało być
Ja też jestem za wręcz nałogowym dogadywaniem się.
Prawo trzeba szanować i ludzi trzeba szanować.
Jak sądzę reakcja Wiesia ABG nie wynikała z chęci "nachapania się", tylko
z zupełnie innego powodu.
Sadzę też, że w tym wypadku jest obecnie pole do rozmów i porozumienia.
Mówiąc Broniewskim, są w organizacji rachunki krzywd i żadna dłoń ich nie przekreśli.
Ale pomijam początek:"Bagnet na broń.Trzeba krwi."
Nie oznacza to jednak zgody na zamiatanie pod dywan czy "grubą, czarną kreskę" .
I choć moim zdaniem organizację trzeba zbudować od nowa, jestem umiarkowanym optymistą.
Andrzej sp9eno
https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.
http://sp9pdf.polsl.pl/
Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./
nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka.