sp9aki pisze:
Obaj autorzy nagrań audio, SQ9WTF i SP5BLD pracowali w bardzo niekorzystnych warunkach na XXII KZD PZK.
Widać z rezultatów ich pracy, że nagłośnienie sali obrad było niewłaściwie zrealizowane, źle rozstawione głośniki
i generalnie za duża moc do nich doprowadzona.
Przypomina mi to jak żywo wiejskie dyskoteki we wczesnym ich stadium rozwoju, gdzie zdecydowany nadmiar mocy
przeszkadza w dobrym odbiorze.
Obaj autorzy nagrań audio, SQ9WTF i SP5BLD pracowali w bardzo niekorzystnych warunkach na XXII KZD PZK.
Widać z rezultatów ich pracy, że nagłośnienie sali obrad było niewłaściwie zrealizowane, źle rozstawione głośniki
i generalnie za duża moc do nich doprowadzona.
Przypomina mi to jak żywo wiejskie dyskoteki we wczesnym ich stadium rozwoju, gdzie zdecydowany nadmiar mocy
przeszkadza w dobrym odbiorze.
Nie.
Na sali było słychać dobrze, co oznacza, że nagłośnienie było zrealizowane właściwie.
Realizacja nagrań z sali to wielka sztuka, wystarczy posłuchać nagrań z dowolnego koncertu. Nagranie z przypadkowego mikrofonu po prostu nie nadaje się do słuchania - a ten sam koncert nagrany z mixera brzmi genialnie.
Wynika to zwykle z faktu słabej automatyki w sprzęcie AV, która nie radzi sobie z reakcją na dźwięki o różnej częstotliwości - ucho w połączeniu z mózgiem okazuje się być zdecydowanie lepszym DSP - szczególnie w sali o fatalnej akustyce - 1,5 szklanej ściany, sporo pustki, żadnego wytłumienia i pogłosy.
Czepiasz się.
8)
MAc