sq6ade pisze:
Tak aproposus koleji żelaznej to pomysł mam aby zrobić rower na dolnośląskie linie nieczynne od lat.
Nawet jak żule ukradły na złom fragment to bicykl przeniesiem jak Gustlik drezynę z trotylem
Jest u Nas trochę tych torów. Ebekus opowie przy okazji bo to spec
Tak aproposus koleji żelaznej to pomysł mam aby zrobić rower na dolnośląskie linie nieczynne od lat.
Nawet jak żule ukradły na złom fragment to bicykl przeniesiem jak Gustlik drezynę z trotylem
Jest u Nas trochę tych torów. Ebekus opowie przy okazji bo to spec
na niektóre nie pojedziesz nawet rowerem
też mam taką nieczynną linie którą pamiętam z dzieciństwa, tak pozarastało wszystko że nie sposób pojechać nawet rowerem, chyba że komuś w szkodę po polach
ale są też takie linie które zostały oczyszczone i przerobione na ścieżkę rowerową i to całkiem niedaleko nas
QRV 145.350