QTH:
KN09IO
Posty: 572 #2284304
|
HF1D pisze:
Jest tak jak piszesz w punkcie a) UKE interpretuje stację amatorską tak samo jak komercyjną czyli zespół urządzeń zainstalowanych w określonym miejscu i to ten bezduszny mechanizm otrzymuje znak wywoławczy. A więc Twoja córka jeżeli ma świadectwo operatorskie może sama pracować pod Twoim znakiem, a jeżeli nie posiada to pod Twoim nadzorem. To jest bardzo jednoznaczne stanowisko UKE zaprezentowane m.in. dzisiaj w MC.
jak by miała swoje papiery to jasne *) chociaż też nie o czym niżej. Czyli nie będąc klubem osoba z ulicy może pracować z MOJEJ stacji (czyli pod moim znakiem)
*) stacja córki dostałą "tablicę rejestracyjną" (znak) , sprzętu radiowego nie ma. Dokonujemy dzierżawy stacji na pół godziny? Okazuje się że stacja to nic materialnego. Przez zaprzeczenie -> osoba?????
Czy nadanie znaku zapoczątkowuje jakaś ciąże z której pojawia się stacja? Widziałem wiele relacji hierarchicznych w życiu, czy w programowaniu obiektowym. Czy tu chodzi o rzucenie kamyczka a lawina zmian da bardziej "demokratyczne" korzystanie ze stacji osób prywatnych, jak klubów?
Stacja (kat 1/3) w nieobecność Ojca Założyciela może nadawać np jakimś komputerem? Kto posiada pozwolenie i do czego? Do wciśnięcia PTT? Ojciec nie wciska PTT.
Średniowieczny mistrz scholastyk by lepiej udowodnił ile jest krótkofalowców na czubku anteny. Idę się napić. Cześć.
_________________ Jacek SP9IT |