SP1AP pisze:
Czy na pewno 87% sprawności?
W literaturze Chojnackiego wyczytałem, że najlepiej wykorzystany zasilacz osiąga sprawność rzędu około 62,5%
Czyżby jakiś cudowny model wykorzystujący nadprzewodnictwo lub inne sensacyjna odkrycie?
Czy na pewno 87% sprawności?
W literaturze Chojnackiego wyczytałem, że najlepiej wykorzystany zasilacz osiąga sprawność rzędu około 62,5%
Czyżby jakiś cudowny model wykorzystujący nadprzewodnictwo lub inne sensacyjna odkrycie?
Tak, takie urządzenia nazywają się zasilaczami impulsowymi i w momencie gdy Chojnacki pisał te swoje książki były praktycznie nie spotykane.
62% to sprawność zasilacza liniowego a i tak pewnie nie uwzględnia postępów techniki w tej dziedzinie, przecież mamy już Mosfety i stabilizatory LDO.
Artur