Cześć Jurku
Widzę, że po nieudanej próbie nawiązania do tego tematu w innym wątku zajrzałeś wreszcie tutaj.
Moim zdaniem niepotrzebnie odświeżasz stare kotlety.
Jasne, ja "zupełnie nie zrozumiałem" z naciskiem na "zupełnie".

A kilku innych Kolegów piszących po mnie także?

A może wypada czasem przyznać się do niezrozumienia i pomyłki, zamknąć temat - zamiast dalej pisać, że: "To nie ja byłam Ewą"
Tak znam - przestać zajmować się brakiem rozliczeń i dalej z uśmiechem baw się w nasze hobby!
Dalej znów drążysz bezpodstawnie, pijesz do mnie i nie wiem po co?:
Na wszelki wypadek dodajesz kontynuując nieco łagodniej:
By wreszcie ujawnić czytającym jaki widzisz problem i znów niedorzecznie mnie atakując:
Jurku, to jest Twój problem - nie mój! Nikogo nie mam zamiaru bronić!
Czy wreszcie ROZUMIESZ? Rzadko używam takich zwrotów, ale napisze to dla CIEBIE: wisi mi to!
Ciągniesz dalej swoje nie wiem po co i dla kogo?
Nam też!
To jednak nie koniec, bo po tej deklaracji nagle temat zmieniasz kolejnym "odkrywczym" wywodem:
Jurku, przejrzyj - życie to nie forum z wieloma trollami, którzy z takich lub innych powodów coś piszą.
Wybacz, po przeczytaniu wcześniejszego mam wrażenie, że nie jesteś odporny - zaprzeczasz sobie pisząc takie teksty.

Pisząc słucham w radiu spokojnej muzyki https://www.youtube.com/watch?v=bo4M0j3WrrI, którą polecam Tobie.
Tyle i aż tyle, bo szkoda czasu. Miej się zdrowo! Bez odbioru!
Widzę, że po nieudanej próbie nawiązania do tego tematu w innym wątku zajrzałeś wreszcie tutaj.
Moim zdaniem niepotrzebnie odświeżasz stare kotlety.
Jasne, ja "zupełnie nie zrozumiałem" z naciskiem na "zupełnie".
A kilku innych Kolegów piszących po mnie także?
SP6IX pisze:
Jurek on napisał że nie warto patrzyć na mapę kto gdzie wyjeżdża bo logi wskazują że takich jest więcej co pracują.
Jurek on napisał że nie warto patrzyć na mapę kto gdzie wyjeżdża bo logi wskazują że takich jest więcej co pracują.
A może wypada czasem przyznać się do niezrozumienia i pomyłki, zamknąć temat - zamiast dalej pisać, że: "To nie ja byłam Ewą"
HF1D pisze:
Piotr,
Po prostu chciałem wiedzieć czy pokazujesz dobry stan w sensie ilości uczestników czy w sensie rozliczenia.
Piotr,
Po prostu chciałem wiedzieć czy pokazujesz dobry stan w sensie ilości uczestników czy w sensie rozliczenia.
HF1D pisze:
Napisałeś
"Ciągłe wałkowanie tematu logów, rozliczania ich itp. - jest rzeczą mająca znamiona choroby."
A znasz jakiś inny sposób na upominanie się o to, żeby ktoś wykonywał obowiązki których się podjął dobrowolnie?
Napisałeś
"Ciągłe wałkowanie tematu logów, rozliczania ich itp. - jest rzeczą mająca znamiona choroby."
A znasz jakiś inny sposób na upominanie się o to, żeby ktoś wykonywał obowiązki których się podjął dobrowolnie?
Tak znam - przestać zajmować się brakiem rozliczeń i dalej z uśmiechem baw się w nasze hobby!
Dalej znów drążysz bezpodstawnie, pijesz do mnie i nie wiem po co?:
HF1D pisze:
Nie rozumiem, dlaczego bronisz człowieka, który podjął się funkcji dobrowolnie, nikt go nie zmuszał i pistoletu mu do głowy nie przystawiał, a obowiązków wynikających z tej przyjętej funkcji nie wykonuje?
Nie rozumiem, dlaczego bronisz człowieka, który podjął się funkcji dobrowolnie, nikt go nie zmuszał i pistoletu mu do głowy nie przystawiał, a obowiązków wynikających z tej przyjętej funkcji nie wykonuje?
Na wszelki wypadek dodajesz kontynuując nieco łagodniej:
HF1D pisze:
Nie posądzam Cię, abyś takie zachowanie popierał.
Nie posądzam Cię, abyś takie zachowanie popierał.
By wreszcie ujawnić czytającym jaki widzisz problem i znów niedorzecznie mnie atakując:
HF1D pisze:
Problem jest w tym, że ów człowiek jest osobą wymienioną wśród władz PZK, a wtedy niezależnie jak będzie się zachowywał to będziesz go bronił.
Z przyjemnością przeczytam Twoją odpowiedź, że nie mam racji.
Problem jest w tym, że ów człowiek jest osobą wymienioną wśród władz PZK, a wtedy niezależnie jak będzie się zachowywał to będziesz go bronił.
Z przyjemnością przeczytam Twoją odpowiedź, że nie mam racji.
Jurku, to jest Twój problem - nie mój! Nikogo nie mam zamiaru bronić!
Czy wreszcie ROZUMIESZ? Rzadko używam takich zwrotów, ale napisze to dla CIEBIE: wisi mi to!
Ciągniesz dalej swoje nie wiem po co i dla kogo?
HF1D pisze:
Ktoś tam napisał "startuje dla przyjemności, wynik nie jest ważny"
Wynik czy jego weryfikacja nie są ważny gdy przyjmiemy, że startują ludzie uczciwi.
I w zasadzie tak jest. Większość startuje i pracuje uczciwie. Niestety niektórzy ludzie oszukują na potęgę (do śmierci nie zrozumiem po co) i jeżeli nadsyłane logi nie będa weryfikowane to w końcu ktoś tylko dla chęci zaistnienia po prostu stworzy log zamiast pracować w zawodach.
A poza tym skoro ważny jest wynik deklarowany to po co zaśmiecamy skrzynki mailowe logami.
Wpiszmy w regulamin, że po zawodach należy wysłać zestawienie zawierające:
- ilość QSO
- ilość lokatorów
- sumaryczną liczbę punktów
i nie bawmy się w weryfikację.
Ktoś tam napisał "startuje dla przyjemności, wynik nie jest ważny"
Wynik czy jego weryfikacja nie są ważny gdy przyjmiemy, że startują ludzie uczciwi.
I w zasadzie tak jest. Większość startuje i pracuje uczciwie. Niestety niektórzy ludzie oszukują na potęgę (do śmierci nie zrozumiem po co) i jeżeli nadsyłane logi nie będa weryfikowane to w końcu ktoś tylko dla chęci zaistnienia po prostu stworzy log zamiast pracować w zawodach.
A poza tym skoro ważny jest wynik deklarowany to po co zaśmiecamy skrzynki mailowe logami.
Wpiszmy w regulamin, że po zawodach należy wysłać zestawienie zawierające:
- ilość QSO
- ilość lokatorów
- sumaryczną liczbę punktów
i nie bawmy się w weryfikację.
HF1D pisze:
Mnie to osobiście do niczego nie jest potrzebne. Mam ochotę to startuję, nie mam to wyłaczam radio. I z nikim się nie porównuję, nikomu nie zazdroszczę zrobienia 9A czy I.
Mnie to osobiście do niczego nie jest potrzebne. Mam ochotę to startuję, nie mam to wyłaczam radio. I z nikim się nie porównuję, nikomu nie zazdroszczę zrobienia 9A czy I.
Nam też!
To jednak nie koniec, bo po tej deklaracji nagle temat zmieniasz kolejnym "odkrywczym" wywodem:
HF1D pisze:
Niestety świat nie jest idealny i co pewien czas jakiś oszołom rzuca nawet na tym forum w twarz drugiemu koledze "jakie masz osiągnięcia, że zabierasz głos?"
A koledzy bardzo lubią czytać takie coś i potem słychać komentarze "Dowalił mu, zapytał go o liczbę krajów a on nic".
Niestety świat nie jest idealny i co pewien czas jakiś oszołom rzuca nawet na tym forum w twarz drugiemu koledze "jakie masz osiągnięcia, że zabierasz głos?"
A koledzy bardzo lubią czytać takie coś i potem słychać komentarze "Dowalił mu, zapytał go o liczbę krajów a on nic".
Jurku, przejrzyj - życie to nie forum z wieloma trollami, którzy z takich lub innych powodów coś piszą.
HF1D pisze:
Przyjrzyj się dobrze i zobaczysz, że nie wszyscy są na to odporni jak Ty czy ja.
Przyjrzyj się dobrze i zobaczysz, że nie wszyscy są na to odporni jak Ty czy ja.
Wybacz, po przeczytaniu wcześniejszego mam wrażenie, że nie jesteś odporny - zaprzeczasz sobie pisząc takie teksty.
HF1D pisze:
Tak więc Piotr, naprawdę tym razem nie trafiłeś. Kiedy mam ochotę przyłożyć Ci z kopa to to robię i doskonale wiesz kiedy. Tym razem nic takiego nie miało miejsca.
Tak więc Piotr, naprawdę tym razem nie trafiłeś. Kiedy mam ochotę przyłożyć Ci z kopa to to robię i doskonale wiesz kiedy. Tym razem nic takiego nie miało miejsca.
Pisząc słucham w radiu spokojnej muzyki https://www.youtube.com/watch?v=bo4M0j3WrrI, którą polecam Tobie.
Tyle i aż tyle, bo szkoda czasu. Miej się zdrowo! Bez odbioru!
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo