Pozwolę sobie na małą dygresję, aby ukazać dwoistość jaźni naszego przyjaciela SP8MRD, który poniżej poucza Wiktora,
aby nie wkładał adwokackiej togi:
Natomiast w innym temacie ("Dostęp do informacji ..."
3 godziny wcześniej był łaskaw udawać adwokata
innego użytkownika tego forum:
Wypada dr SP8MRD stosować jedną miarę w stosunku do siebie, jak i do innych,
oraz obywać się w życiu prawdą:
Spotkałem kilkakrotnie tu na forum sugestię, że SP8MRD jakoby za sprawą aktywności Arkadiusza SP6OUJ stracił pracę.
Na dachu wróbelki ćwierkają, że w rzeczywistości przebywa on na urlopie zdrowotnym.
Więc jak jest w rzeczywistości?
Jaka jest "wina" kol. Arkadiusza?
aby nie wkładał adwokackiej togi:
sp8mrd pisze:
Wiktorze, jesteś adwokatem rad_n?
Czyżby to był Twój Kolega ze "Skype"?
Pisałem nie do Ciebie i mało co mnie już tu na forum zdziwi.
Wiktorze, jesteś adwokatem rad_n?
Czyżby to był Twój Kolega ze "Skype"?
Pisałem nie do Ciebie i mało co mnie już tu na forum zdziwi.
Natomiast w innym temacie ("Dostęp do informacji ..."
innego użytkownika tego forum:
sp8mrd pisze:
Greg jest zajęty innymi, ważniejszymi sprawami, więc na chwilę Go zastąpię.
Krótkie 2 pytania do pytającego dla podkarmienia...:
Jaka polityka informacyjna w PZK?
Jak rozumiesz słowo prawidłowa?
Greg jest zajęty innymi, ważniejszymi sprawami, więc na chwilę Go zastąpię.
Krótkie 2 pytania do pytającego dla podkarmienia...:
Jaka polityka informacyjna w PZK?
Jak rozumiesz słowo prawidłowa?
Wypada dr SP8MRD stosować jedną miarę w stosunku do siebie, jak i do innych,
oraz obywać się w życiu prawdą:
Spotkałem kilkakrotnie tu na forum sugestię, że SP8MRD jakoby za sprawą aktywności Arkadiusza SP6OUJ stracił pracę.
Na dachu wróbelki ćwierkają, że w rzeczywistości przebywa on na urlopie zdrowotnym.
Więc jak jest w rzeczywistości?
Jaka jest "wina" kol. Arkadiusza?
jaQbek