rad_n pisze:
Tak tylko dygresyjnie, jeśli czytałeś książki Covey-a, to wiesz, że to zdanie znaczy coś innego. To od wewnątrz to nie własne/cudze podwórko i podziały nasi/inni tylko własny umysł i przekonania w nim zawarte, nie ma prawdziwej zmiany bez zmiany mentalności i podejścia (i wcale nie oznacza, że bodziec do tych zmian nie może pochodzić z zewnątrz, nawet musi pochodzić z zewnątrz w myśl innej mądrej zasady, tym razem z cybernetyki: rozwiązania problemu szukaj poza systemem, który ten problem stworzył czy bardziej konkretnie: rozwiązań problemów występujących w PZK szukaj poza PZK, w takich organizacjach, w których analogiczne problemy nie występują a nie wewnątrz PZK które takie problemy generuje; wewnątrz PZK oczywiste patologie mogą być przez wielu widziane jako coś normalnego bo wielu po prostu się przyzwyczai a część tej patologii będzie nawet bronić jako 'wprawdzie to bagno, ale moje bagno, które znam'
.
sp8mrd pisze:
Wszelkie prawdziwe i trwałe zmiany dokonują się od wewnątrz. Covey
To mądre zdanie mówi, że aby tak się stało trzeba zmianę zaczynać od siebie, od swojego podwórka, a nie posiłkować się innymi(...)
Wszelkie prawdziwe i trwałe zmiany dokonują się od wewnątrz. Covey
To mądre zdanie mówi, że aby tak się stało trzeba zmianę zaczynać od siebie, od swojego podwórka, a nie posiłkować się innymi(...)
Tak tylko dygresyjnie, jeśli czytałeś książki Covey-a, to wiesz, że to zdanie znaczy coś innego. To od wewnątrz to nie własne/cudze podwórko i podziały nasi/inni tylko własny umysł i przekonania w nim zawarte, nie ma prawdziwej zmiany bez zmiany mentalności i podejścia (i wcale nie oznacza, że bodziec do tych zmian nie może pochodzić z zewnątrz, nawet musi pochodzić z zewnątrz w myśl innej mądrej zasady, tym razem z cybernetyki: rozwiązania problemu szukaj poza systemem, który ten problem stworzył czy bardziej konkretnie: rozwiązań problemów występujących w PZK szukaj poza PZK, w takich organizacjach, w których analogiczne problemy nie występują a nie wewnątrz PZK które takie problemy generuje; wewnątrz PZK oczywiste patologie mogą być przez wielu widziane jako coś normalnego bo wielu po prostu się przyzwyczai a część tej patologii będzie nawet bronić jako 'wprawdzie to bagno, ale moje bagno, które znam'
Tak książkę czytam kolejny raz i wiesz pewnie, że nie odnosi się ten cytat tylko do tego, co napisałeś.
Od własnej przemiany należy zacząć i adresowałem to do tych, którzy szukają przyczyn poza sobą, a także poza swoim otoczeniem, wsparcia w postaci działań ostatecznych np. poza PZK.
Zresztą podobnie Ty porównujesz swoje obserwacje PZK do zasady z cybernetyki.
Cybernetyka ciekawa nauka - jednak niekoniecznie odnosi się trafnie jako analogia relacji ludzkich.
Dzięki za własną interpretację.
PS Mac nadal nie kumasz w czym rzecz i obrażasz. A fe!
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo