sp9eno pisze:
.......Ja jestem członkiem PZK i walczę o zmiany od nie pamiętam kiedy.I skutek jest
podobny jak u Canisa.PZK zjeżdża w dół od lat 20-u a większość w PZK słyszy tylko
orkiestrę z Titanica.
Andrzej sp9eno
.......Ja jestem członkiem PZK i walczę o zmiany od nie pamiętam kiedy.I skutek jest
podobny jak u Canisa.PZK zjeżdża w dół od lat 20-u a większość w PZK słyszy tylko
orkiestrę z Titanica.
Andrzej sp9eno
SP9ENO.
Andrzej, wg Twojej powyższej wypowiedzi należy wnioskować że złote lata PZK były w okresie siermiężnego stalinowskiego pózniej już polskiego równie siermiężnego komunizmu. Ale ja jestem naiwny, myślałem że teraz czyli po transformacji jest cacy.
Czy dużo straciłem ???????? Mimo wszystko widzę teraźniejsze plusy i to spore, jest ich zdecydowanie więcej niż do czasu od którego wg Ciebie PZK tonie czyli zjeżdża w dół. No ale punkt widzenia podobno zależny jest od punktu siedzenia.
_______________
Greg SP2LIG