Oooo, co ja czytam, to tutaj występuje "wieczne czepianie się"? 
Członkowie PZK krytykujący wypaczenia zieją nienawiścią do PZK?
To chyba do samych siebie, bo PZK to my, właśnie my zrzeszeni w Związku.
My nawet do ZG PZK nie czujemy nienawiści, tylko do tego, co ten "dwór" wyprawia z naszymi pieniędzmi.
Należy rozróżniać między potępieniem osób, a potępieniem ich postępowania.
Rozumiemy wszyscy, że ktoś Związkiem zarządzać musi. Ale ZARZĄDZAĆ, NIE RZĄDZIĆ!
Dlatego oczywiście ZG TAK, ale WYPACZENIA I MACHLOJKI NIE!
Członkowie PZK krytykujący wypaczenia zieją nienawiścią do PZK?
To chyba do samych siebie, bo PZK to my, właśnie my zrzeszeni w Związku.
My nawet do ZG PZK nie czujemy nienawiści, tylko do tego, co ten "dwór" wyprawia z naszymi pieniędzmi.
Należy rozróżniać między potępieniem osób, a potępieniem ich postępowania.
Rozumiemy wszyscy, że ktoś Związkiem zarządzać musi. Ale ZARZĄDZAĆ, NIE RZĄDZIĆ!
Dlatego oczywiście ZG TAK, ale WYPACZENIA I MACHLOJKI NIE!