sp9mrn pisze:
Nie muszę - ale mogę ;-) to kwestia dyskusji i argumentów...
Kwestia tego ile POWINNIŚMY mieć pieniędzy żeby działać skutecznie.
Caly czas jest możliwość, żeby za członka którego nie stać na składkę zapłacił Oddzial...
Może warto podnieść składkę a niektórym kolegom ją zrefundować.
Ja pytałem Kolegów, zrobiłem prywatny reaserch na temat wysokości składki.
Chłopaki z prezydium nie mieli na to czasu, ale ja znalazłem...
SP1AP pisze:
I ten tekst polecam również MRN'owi do przemyślenia, zwłaszcza jemu gardłującemu za podniesieniem składki!!!
Nie musi się ze mną zgadzać, ale ilość odchodzących ze Związku na coś wskazuje, nie???
I ten tekst polecam również MRN'owi do przemyślenia, zwłaszcza jemu gardłującemu za podniesieniem składki!!!
Nie musi się ze mną zgadzać, ale ilość odchodzących ze Związku na coś wskazuje, nie???
Nie muszę - ale mogę ;-) to kwestia dyskusji i argumentów...
Kwestia tego ile POWINNIŚMY mieć pieniędzy żeby działać skutecznie.
Caly czas jest możliwość, żeby za członka którego nie stać na składkę zapłacił Oddzial...
Może warto podnieść składkę a niektórym kolegom ją zrefundować.
Ja pytałem Kolegów, zrobiłem prywatny reaserch na temat wysokości składki.
Chłopaki z prezydium nie mieli na to czasu, ale ja znalazłem...
Nie przeczytałeś Mac dokładnie treści mego postu. Polecam jeszcze raz "starą zasadę żydowskich sklepikarzy", ale z przemyśleniem!
Cała twoja filozofia to "połśrodki" i demagogia. Rozprutego brzucha nie skleisz plastrem, trzeba chirurga z mocnymi nićmi"!
Już pisałem, że do płacenia mamy nie tylko PZK.