Mi już od jakiegoś czasu przychodzi tylko jedno na myśl.
zaorać i zasiać na nowo...
Towarzystwo wzajemnej adoracji nie przyjmujące żadnej krytyki.
Kto krytykuje i wytyka błędy jest niszczony.
Może kiedyś się sytuacja odmieni.
zaorać i zasiać na nowo...
Towarzystwo wzajemnej adoracji nie przyjmujące żadnej krytyki.
Kto krytykuje i wytyka błędy jest niszczony.
Może kiedyś się sytuacja odmieni.