
QTH:
Kraków
Posty: 8296 #2276659
|
No całkiem serio. Bo zastanawiam się na ile to jest zastępowanie telefou radiem i to trochę na siłę. I nie chodzi mi ojakies zagadnienia typu "prawdziwe krótkofalarstwo", bo to brednie, ale o sens takich działań. Jak chcę zagadać do dowolnego Piotrka to po prostu do niego dzwonię. Z kilku powodów: 1. prościej 2. szybciej 3. nie musi siedzieć przy radiu 4. nie ma ograniczeń tematów 5. spokojnie mogę sobie rzucić panna lekkich obyczajów 6. bez obaw mogę podać adresy, nazwiska, telefony
Ale może ja to hobby trochę inaczej traktuję. I nie, nie twierdzę, że tak nie należy robić, uważam tylko że dla mnie jest to nieprzydatne, ale też próbuję zrozumieć argumenty drugiej strony. _________________ "Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y". |