Cosinus,
anteny typu J męczyłem przez jakiś czas w symulacjach 4nec2, MMANA, oraz zbudowałem kilka modeli i obmierzyłem. To co zauważyłem pokrywa się w większości z tym co piszą inni znający się na rzeczy.
Antena typu J jak każda inna antena potrzebuje "ziemi" aby mogła pracować, obwód w.cz. musi być kompletny. Anteny półfalowe z uwagi na wysoka impedancję nie potrzebują przeciwwag ćwierćfalowych aby były skuteczne. Ale pozbawianie anteny całkowicie "przeciwwagi" (co sam sugerowałem kiedyś) okazało się nie do końca słuszne. widziałem gdzieś opracowanie gdzie w wyniku badań stwierdzono że założenie "choke balun" w punkcie zasilania obniżało sprawność anteny. Takie odcięcie w.cz. trzeba zrobić trochę niżej, prawdopodobnie ćwierć fali poniżej anteny.
Wydaje mi się że rozwiązanie z "mast decoupling stub" zawarte tutaj : http://www.hamradio.me/antennas/mast-mountable-j-pole-antenna.html jest najbardziej trafne.
A taka ciekawostka. Zobaczcie jak są zbudowane niektóre anteny półfalowe takich firm jak CUSHCRAFT np. ARX http://www.eham.net/data/classifieds/images/324301.jpg
Małe przeciwwagi są umieszczone trochę nietypowo, w konkretnej odległości poniżej punktu zasilania.
Najfajniejszym moim zdaniem rodzajem anteny półfalowej gdzie znika problem błądzących prądów i "ziemi" oraz zyskuje się kilka zalet jak obniżenie kąta promieniowania jest antena tego typu jak w tym przykładzie:
http://i1205.photobucket.com/albums/bb426/Chal_Cirilo/Vector4000dimensions.jpg
Opisywanie tej anteny jako 3/4 fali to raczej zabieg marketingowy. Tak naprawdę to taka Jotka z dopasowaniem gamma. Antena jest na tyle udaną konstrukcją że gdzieś widziałem ofertę takiej anteny jako nadawacza (PRO) dla broadcastu FM.
W planie mam stworzenie czegoś takiego na 2m i 70cm
Jak policzę i się sprawdzi w działaniu to opiszę 
anteny typu J męczyłem przez jakiś czas w symulacjach 4nec2, MMANA, oraz zbudowałem kilka modeli i obmierzyłem. To co zauważyłem pokrywa się w większości z tym co piszą inni znający się na rzeczy.
Antena typu J jak każda inna antena potrzebuje "ziemi" aby mogła pracować, obwód w.cz. musi być kompletny. Anteny półfalowe z uwagi na wysoka impedancję nie potrzebują przeciwwag ćwierćfalowych aby były skuteczne. Ale pozbawianie anteny całkowicie "przeciwwagi" (co sam sugerowałem kiedyś) okazało się nie do końca słuszne. widziałem gdzieś opracowanie gdzie w wyniku badań stwierdzono że założenie "choke balun" w punkcie zasilania obniżało sprawność anteny. Takie odcięcie w.cz. trzeba zrobić trochę niżej, prawdopodobnie ćwierć fali poniżej anteny.
Wydaje mi się że rozwiązanie z "mast decoupling stub" zawarte tutaj : http://www.hamradio.me/antennas/mast-mountable-j-pole-antenna.html jest najbardziej trafne.
A taka ciekawostka. Zobaczcie jak są zbudowane niektóre anteny półfalowe takich firm jak CUSHCRAFT np. ARX http://www.eham.net/data/classifieds/images/324301.jpg
Małe przeciwwagi są umieszczone trochę nietypowo, w konkretnej odległości poniżej punktu zasilania.
Najfajniejszym moim zdaniem rodzajem anteny półfalowej gdzie znika problem błądzących prądów i "ziemi" oraz zyskuje się kilka zalet jak obniżenie kąta promieniowania jest antena tego typu jak w tym przykładzie:
http://i1205.photobucket.com/albums/bb426/Chal_Cirilo/Vector4000dimensions.jpg
Opisywanie tej anteny jako 3/4 fali to raczej zabieg marketingowy. Tak naprawdę to taka Jotka z dopasowaniem gamma. Antena jest na tyle udaną konstrukcją że gdzieś widziałem ofertę takiej anteny jako nadawacza (PRO) dla broadcastu FM.
W planie mam stworzenie czegoś takiego na 2m i 70cm
Tomek