rad_n pisze:
Jeśli ktoś chce sobie biegać maratony i ustala regulamin zawodów w którym środkiem transportu są własne nogi, to niech sobie biega i niech biega razem z innymi którzy mają na to ochotę, a Ty się ścigaj samochodami czy motocyklami ale... na innych zawodach - jak się nie podoba maraton, to w nim nie startuj zamiast rozjeżdżać biegaczy kołami samochodu.
Jeśli ktoś chce sobie biegać maratony i ustala regulamin zawodów w którym środkiem transportu są własne nogi, to niech sobie biega i niech biega razem z innymi którzy mają na to ochotę, a Ty się ścigaj samochodami czy motocyklami ale... na innych zawodach - jak się nie podoba maraton, to w nim nie startuj zamiast rozjeżdżać biegaczy kołami samochodu.
To akurat niezbyt udane porównanie. Wielokrotnie widziałem jak w maratonach oprócz biegaczy startowali sprawni inaczej na wózkach inwalidzkich. W tym samym maratonie, na tej samej trasie. Dało się. Regulamin pozwalał. Nikt biegaczy nie rozjeżdżał.
Podobnie u nas. Jak w regulaminie nie zabroniono używania większej mocy niż 100 W to dlaczego nie pracować?
Nie można też nakazać organizatorowi zawodów umieszczenia w regulaminie takiego zakazu.
To od organizatora zależy, czy są to zawody QRP, stacji do 100 W czy też "open" - stacji pracujących mocą zgodnie z posiadanym pozwoleniem radiowym.
rad_n pisze:
jak się nie podoba (...) nie startuj
jak się nie podoba (...) nie startuj
Przecież zawodów jest bez liku, każdy znajdzie takie, które mu odpowiadają.
Osobna sprawa, to jakość sygnału. Organizatorzy powinni więcej słuchać na paśmie i ewentualnie karać w drastycznych przypadkach.
Pozdrawiam
Piotr
Piotr