sp8mrd pisze:
WTF!
A mnie trochę martwi, gdy młody, dorosły już człowiek, pisze na forum publicznym takie teksty.
Nikt Ci nie każe czytać i pisać w ten sposób o swoich problemach z wiarą - "w jakiekolwiek zmiany".
WTF!
A mnie trochę martwi, gdy młody, dorosły już człowiek, pisze na forum publicznym takie teksty.
Nikt Ci nie każe czytać i pisać w ten sposób o swoich problemach z wiarą - "w jakiekolwiek zmiany".
Przeciwnie. każesz mi czytać swoją niezwiązaną z tematem wątku wymianę zdań z ENO pisząc w wątku, który zupełnie z innego powodu subskrybuję. Dlatego zaleciłem priv.
sp8mrd pisze:
To w takim razie może, jak to napisałeś "Idź na siebie smarkać gdzieś indziej"?
To w takim razie może, jak to napisałeś "Idź na siebie smarkać gdzieś indziej"?
Gdzie cię osmarkałem? Zaleciłem sprywatyzowanie korespondencji.
sp8mrd pisze:
Albo idź "bawić się w jakieś pieprzone wojenki, insynuacje i zachowuj się jak dzieci w przedszkolu" - poza publicznym forum.
Prawda, że czyta się to jak tekst kogoś, kto ma jakiś problem z akceptacją innych poglądów?
Czyżbym się mylił?
Albo idź "bawić się w jakieś pieprzone wojenki, insynuacje i zachowuj się jak dzieci w przedszkolu" - poza publicznym forum.
Prawda, że czyta się to jak tekst kogoś, kto ma jakiś problem z akceptacją innych poglądów?
Czyżbym się mylił?
Tak. Bo gdzie w tym wątku widzisz z mojej strony jakąś insynuację lub rozpętywanie wojenek? Ale tak. W wątku o chorej uchwale uprawiasz zwyczajny offtop. I ja nie akceptuję tego. I tam, gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę mam waszą kłótnię. Nie chcę jej tutaj. Chcę, żebyście to roztrząsali w korespondencji prywatnej.
sp8mrd pisze:
Jak widzisz życie nie jest tak proste jakby mogło Ci się wydawać...
Jak widzisz życie nie jest tak proste jakby mogło Ci się wydawać...
Kończą ci się argumenty, bo piszesz jak ELA. Argumentum ad wiekum jest passe i oznacza, że nie masz więcej do powiedzenia na obronę swojego zachowania.
sp8mrd pisze:
PS Twoje rady są nietrafione - jestem abstynentem od urodzenia i nie używam siły, choć nie jestem pacyfistą.
PS Twoje rady są nietrafione - jestem abstynentem od urodzenia i nie używam siły, choć nie jestem pacyfistą.
Przeczytaj choć raz coś ze zrozumieniem i zauważ, że dałem TRZY opcje. oddzielone słowem ALBO. Czyli sobie wybierz.
No chyba, że nie czujesz się na siłach do trzeciego - "albo porozmawiać po ludzku". Czujesz się?