SP9VEY pisze:
Jest różnica przy pracy antena>radio>laptop i tu raczej nic nam nie grozi (mniej bezpiecznie z dołączonym monitorem) antena>radio>komputer stacjonarny.
Jest różnica przy pracy antena>radio>laptop i tu raczej nic nam nie grozi (mniej bezpiecznie z dołączonym monitorem) antena>radio>komputer stacjonarny.
W obu przypadkach jest bezpiecznie o ile instalacja elektryczna w domu jest poprawnie wykonana.
SP9VEY pisze:
W drugim przypadku mamy dwa różne punkty uziemienia. Komputer z uziemienia transformatora instalacji energetycznej, a antena różnie bywa uziemiana np. własny uziom, podłączona do otoku budynku, podłączona do instalacji odgromowej.
W drugim przypadku mamy dwa różne punkty uziemienia. Komputer z uziemienia transformatora instalacji energetycznej, a antena różnie bywa uziemiana np. własny uziom, podłączona do otoku budynku, podłączona do instalacji odgromowej.
Generalnie trzeba sobie zadać pytanie - czy w swoim domu mamy prawdziwe uziemienie czy tylko przewód neutralny podłączony jest do bolca uziemiającego?
Który krótkofalowiec podłącza uziemienie transceivera do instalacji odgromowej?!
SP9VEY pisze:
Przypomnijcie sobie jak czasem przy podłączaniu " po palcu" anteny tv do telewizora "coś czuć" po palcach.
Przypomnijcie sobie jak czasem przy podłączaniu " po palcu" anteny tv do telewizora "coś czuć" po palcach.
"Kopiąca prądem wanna" czy też mrowienie palców przy dotykaniu oplotu przewodu koncentrycznego to wina źle zaprojektowanej instalacji elektrycznej w domu.
sp3qfe pisze:
Ja kiedyś tak spaliłem kartę muzyczną w PC. Była duża różnica potencjałów - aż widać było iskrę przy podłączaniu i odłączaniu jack'a.
sq8luv pisze:
Dobrze, że temat został przy tej okazji poruszony. Nie mówię, że nie może się tak zdarzyć, ale osobiście nie słyszałem, żeby ktoś podłączając odbiornik - wyjście audio (nie nadajnik!) do komputera popsuł jedno lub drugie, jeśli radio jest w miarę nowoczesne. Bo chodzi o różnicę potencjałów między tymi dwoma sprzętami, prawda? Chętnie wysłucham opinii kogoś, kto ma wiedzę i doświadczenie w temacie, bo sam podłączam odbiornik do laptopa bez separacji... choć bardzo rzadko mi się to zdarza i laptop też nie jest już jakiś super nowy, ale chętnie dowiem się jakie istnieje ryzyko uwalenia karty
Dobrze, że temat został przy tej okazji poruszony. Nie mówię, że nie może się tak zdarzyć, ale osobiście nie słyszałem, żeby ktoś podłączając odbiornik - wyjście audio (nie nadajnik!) do komputera popsuł jedno lub drugie, jeśli radio jest w miarę nowoczesne. Bo chodzi o różnicę potencjałów między tymi dwoma sprzętami, prawda? Chętnie wysłucham opinii kogoś, kto ma wiedzę i doświadczenie w temacie, bo sam podłączam odbiornik do laptopa bez separacji... choć bardzo rzadko mi się to zdarza i laptop też nie jest już jakiś super nowy, ale chętnie dowiem się jakie istnieje ryzyko uwalenia karty
Ja kiedyś tak spaliłem kartę muzyczną w PC. Była duża różnica potencjałów - aż widać było iskrę przy podłączaniu i odłączaniu jack'a.
Zapewne jakbyś próbówkę z neonówką przyłożył do metalowej obudowy komputera lub do śledzia karty muzycznej to by świeciła.
Te iskry to problemy w twojej instalacji elektrycznej i poważnie bym się zastanowił nad wykonaniem nowej!
Neonówka nie może świecić gdy dotkniesz ją do bolca uziemiającego w gniazdu czy metalowej obudowy transceivera.
canis_lupus pisze:
Laptop czy stacjonarka - nie ma znaczenia. Jak masz laptopa na zasilaczu to na jedno wyjdzie.
SP9VEY pisze:
Jest różnica przy pracy antena>radio>laptop i tu raczej nic nam nie grozi (mniej bezpiecznie z dołączonym monitorem) antena>radio>komputer stacjonarny. W drugim przypadku mamy dwa różne punkty uziemienia. Komputer z uziemienia transformatora instalacji energetycznej, a antena różnie bywa uziemiana np. własny uziom, podłączona do otoku budynku, podłączona do instalacji odgromowej. Potencjał pomiędzy naszym uziemionym komputerem a naszej anteny może wynosić do połowy napięcia zasilającego budynek. Przypomnijcie sobie jak czasem przy podłączaniu " po palcu" anteny tv do telewizora "coś czuć" po palcach.
Jest różnica przy pracy antena>radio>laptop i tu raczej nic nam nie grozi (mniej bezpiecznie z dołączonym monitorem) antena>radio>komputer stacjonarny. W drugim przypadku mamy dwa różne punkty uziemienia. Komputer z uziemienia transformatora instalacji energetycznej, a antena różnie bywa uziemiana np. własny uziom, podłączona do otoku budynku, podłączona do instalacji odgromowej. Potencjał pomiędzy naszym uziemionym komputerem a naszej anteny może wynosić do połowy napięcia zasilającego budynek. Przypomnijcie sobie jak czasem przy podłączaniu " po palcu" anteny tv do telewizora "coś czuć" po palcach.
Laptop czy stacjonarka - nie ma znaczenia. Jak masz laptopa na zasilaczu to na jedno wyjdzie.
Dzisiaj każdy zasilacz impulsowy ma separację galwaniczną więc w gniazdku słuchawkowym/mikrofonowym laptopa punkt GND (masa) nie jest połączony z bolcem uziemiającym zasilacza.
Co innego jest w blaszanym komputerze gdzie bolec uziemiający jest połączony z masą gniazd wejściowych/wyjściowych komputera ale w takim wypadku jeśli mamy prawidłowo wykonaną instalację elektryczną to żadnej różnicy potencjałów nie powinno być.
sq5glu pisze:
12/12 nie wiedzieć czemu ucięło krótko po rozpoczęciu nadawania. Szkoda.
12/12 nie wiedzieć czemu ucięło krótko po rozpoczęciu nadawania. Szkoda.
Przecież zgodnie z planem 15 kwietnia 2016 roku mieli nadawać do godziny 19:00 UTC a więc wszystko jest OK.