SP1AP pisze:
Skończ już może z tymi pogróżkami, co?
Skoro pieniądze należne oddziałom rozpływały się gdzieś(w W-wce?), to nie jest okradanie?
Człowieku, ogarnij się trochę i nie broń "spalonej ziemi" własną reputacją, bo możesz ją nadwątlić!
Skończ już może z tymi pogróżkami, co?
Skoro pieniądze należne oddziałom rozpływały się gdzieś(w W-wce?), to nie jest okradanie?
Człowieku, ogarnij się trochę i nie broń "spalonej ziemi" własną reputacją, bo możesz ją nadwątlić!
Ogarnijcie sie się trochę.
Każdy numer z pieniędzmi traktujecie jako kradzież...
To nie o to chodzi - chodzi o debilne zarządzanie kasą, które rozwala związek. oczywiście jest w tym podtekst, ale nie jest to sprawa do prokuratury.
I nie można tego tak rozumieć.
Bardziej jest to dbanie w pierwszej kolejności o swoją wygodę, o wycieczki na kiełbaski (krajowe podróże służbowe), o inne wyjazdy, o inne drobne korzyści - oraz o przeznaczanie kasy na działania zapewniające przychylność tych, którzy o kontynuacji takiej linii decydują.
Ale to nie jest kradzież.
Nie napalajcie się na sensację.
MAc