sp9mrn pisze:
Takie "Mamy cię"
Kilkanaście osób w "moim" oddziale to siła, która byłaby w stanie w "moim" OT zażądać całej - albo przynajmniej większości swojej kasy... Dla przyzwoitości byście trochę zostawili... Albo w kolejnym roku dostali nadwyżkę z OPP.
Siła, która się liczy...
I wcale nie musieli by być na miejscu... Wystarczy email z konkretami.
Dlaczego - dlatego, że reszta ekipy po prosu ROZUMIE.
Mam mówić dalej?
mrn
Takie "Mamy cię"
Kilkanaście osób w "moim" oddziale to siła, która byłaby w stanie w "moim" OT zażądać całej - albo przynajmniej większości swojej kasy... Dla przyzwoitości byście trochę zostawili... Albo w kolejnym roku dostali nadwyżkę z OPP.
Siła, która się liczy...
I wcale nie musieli by być na miejscu... Wystarczy email z konkretami.
Dlaczego - dlatego, że reszta ekipy po prosu ROZUMIE.
Mam mówić dalej?
mrn
tak Maciek ale tak jak pisałem aby było ciekawiej my należymy do 3 różnych OT (albo i więcej?),no taki folklor,
ale my się nie skarżymy robimy swoje na ile mamy środków i chęci,
przede wszystkim chęci ,
już na temat fotek nic nie piszę dla mnie słabe imprezki
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))